Zaburzenia sensoryczne u dorosłych to często niezrozumiałe wyzwanie, które przez lata może być mylnie interpretowane jako cecha charakteru, nadwrażliwość czy po prostu "dziwactwo". Zrozumienie, że to neurobiologiczny problem z przetwarzaniem bodźców, otwiera drogę do poprawy jakości życia, budowania lepszych relacji i odnalezienia spokoju w codzienności.
Zaburzenia sensoryczne u dorosłych to nie "taki charakter", lecz neurobiologiczny problem z przetwarzaniem bodźców.
- Zaburzenia integracji sensorycznej (SI) u dorosłych polegają na nieprawidłowym przetwarzaniu bodźców zmysłowych przez mózg.
- Często były obecne już w dzieciństwie, ale niezdiagnozowane, a z wiekiem mogą się nasilać.
- Główne typy to nadwrażliwość (nadreaktywność), niedowrażliwość (podreaktywność) oraz problemy z koordynacją (dyspraksja).
- Objawy wpływają na codzienne funkcjonowanie, relacje społeczne, emocje (lęk, depresja) i życie zawodowe.
- Diagnoza opiera się na wywiadzie i standaryzowanych kwestionariuszach, a terapia ma na celu poprawę jakości życia i naukę samoregulacji.
- Istnieją skuteczne strategie radzenia sobie, takie jak "dieta sensoryczna" i świadome kształtowanie otoczenia.
Zaburzenia sensoryczne u dorosłych: czym są i dlaczego to nie "taki charakter"?
Zanim zagłębimy się w świat zaburzeń sensorycznych, warto przypomnieć, jak powinien działać nasz system. Prawidłowa integracja sensoryczna to nic innego jak zdolność mózgu do odbierania, interpretowania i organizowania informacji płynących ze wszystkich zmysłów wzroku, słuchu, węchu, smaku, dotyku, ale także zmysłu równowagi (przedsionkowego) i czucia głębokiego (propriocepcji). Gdy wszystko działa jak należy, mózg sprawnie filtruje bodźce, pozwala nam na adekwatne reagowanie na otoczenie i efektywne funkcjonowanie w codziennym życiu. To podstawa naszej zdolności do uczenia się, pracy, tworzenia relacji i odczuwania komfortu.Gdy system zawodzi: definicja zaburzeń przetwarzania sensorycznego (SI)
Zaburzenia integracji sensorycznej (SI) u dorosłych to stan, w którym mózg i układ nerwowy nieprawidłowo przetwarzają bodźce zmysłowe. To nie jest kwestia złej woli czy "takiego charakteru", lecz neurobiologiczny problem, który prowadzi do nieadekwatnych reakcji emocjonalnych, motorycznych i behawioralnych. Wiele osób z zaburzeniami SI w dorosłości boryka się z problemami, które były obecne już w dzieciństwie, ale nigdy nie zostały zdiagnozowane. Niestety, z wiekiem naturalna sprawność układu nerwowego może się obniżać, co często prowadzi do nasilenia się tych dysfunkcji, czyniąc codzienne życie jeszcze trudniejszym.Mit obalony: dlaczego z zaburzeń sensorycznych się "nie wyrasta"?
Wiele osób, które w dzieciństwie wykazywały pewne "dziwne" zachowania, słyszało, że "z tego się wyrasta". Niestety, w przypadku zaburzeń sensorycznych to szkodliwy mit. Jak już wspomniałam, podłoże tych zaburzeń jest neurobiologiczne. Oznacza to, że problem leży w sposobie, w jaki mózg przetwarza informacje zmysłowe. Układ nerwowy nie zmienia się magicznie z wiekiem w taki sposób, by całkowicie wyeliminować te dysfunkcje. Co więcej, niezdiagnozowane i niezaadresowane problemy sensoryczne mogą z czasem nasilają się, prowadząc do rozwoju wtórnych trudności, takich jak lęk, depresja czy problemy w relacjach. Zamiast "wyrastać", dorośli często rozwijają złożone strategie radzenia sobie lub unikania, które maskują prawdziwy problem, ale nie rozwiązują go u podstaw.

Jak rozpoznać zaburzenia sensoryczne u dorosłych? Kluczowe objawy
Zaburzenia modulacji sensorycznej to najczęstszy typ, z którym spotykamy się u dorosłych. W jego obrębie wyróżniamy nadwrażliwość (hiperreaktywność), która objawia się zbyt intensywną reakcją na bodziec. Może to przyjmować różne formy i znacząco utrudniać codzienne funkcjonowanie. Oto kilka przykładów, które często obserwuję u moich klientów:
- Nadwrażliwość słuchowa: Irytacja na dźwięk kapania wody, tykania zegara, szelestu papieru, czy głośne rozmowy w biurze. Czasem nawet ciche dźwięki mogą być odbierane jako bolesne lub rozpraszające.
- Nadwrażliwość dotykowa: Dyskomfort lub ból powodowany przez metki ubrań, szwy, specyficzne faktury materiałów. Unikanie dotyku ze strony innych osób, nawet bliskich, lub reagowanie na niego spięciem.
- Nadwrażliwość wzrokowa: Silna reakcja na jasne światło, migające reklamy, intensywne kolory. Trudności z przebywaniem w tłumie, gdzie jest wiele ruchomych elementów.
- Nadwrażliwość węchowa/smakowa: Silna reakcja na zapachy, które dla innych są neutralne, lub unikanie pewnych smaków i tekstur jedzenia.
Niedowrażliwość: w ciągłym poszukiwaniu bodźców
Po drugiej stronie spektrum znajduje się niedowrażliwość (hiporeaktywność) sensoryczna. Osoby z tym typem zaburzeń potrzebują bardzo silnych, intensywnych bodźców, aby w ogóle je zauważyć i przetworzyć. Często są postrzegane jako "leniwe", "nieuważne" lub "niezdarne", podczas gdy ich układ nerwowy po prostu domaga się większej stymulacji. W mojej praktyce spotykam się z takimi przykładami:
- Niski próg bólu: Osoba może nie zauważać drobnych urazów, skaleczeń czy siniaków, dopóki nie są one bardzo poważne.
- Poszukiwanie intensywnego docisku: Potrzeba mocnego przytulania, noszenia obcisłych ubrań, spania pod ciężką kołdrą.
- Potrzeba ruchu: Ciągłe wiercenie się, bujanie, chodzenie w kółko, potrzeba intensywnych aktywności fizycznych.
- Preferowanie intensywnych smaków: Wybieranie bardzo ostrych, kwaśnych lub słonych potraw, aby poczuć smak.
- Niska świadomość ciała: Częste "obijanie się" o meble, potykanie się, trudności z oceną odległości.
"Niezgrabność" i problemy z koordynacją: gdy ciało nie słucha głowy
Kolejnym obszarem, gdzie zaburzenia sensoryczne dają o sobie znać, są problemy motoryczne o bazie sensorycznej, często określane jako dyspraksja. To nie jest kwestia lenistwa czy braku chęci, ale trudności w planowaniu i wykonywaniu ruchów. Osoby z dyspraksją często postrzegają siebie jako "niezdarne" lub "niezgrabne". Mogą mieć trudności z koordynacją, równowagą, a nawet z automatyzacją prostych czynności. Wyzwania te mogą obejmować problemy z nauką jazdy na rowerze czy samochodem, częste potykanie się, trudności z pisaniem, zawiązywaniem sznurowadeł, czy wykonywaniem sekwencji ruchów potrzebnych w sporcie. To wszystko wynika z nieefektywnego przetwarzania informacji zmysłu równowagi i czucia głębokiego, co utrudnia mózgowi precyzyjne sterowanie ciałem.
Emocjonalny rollercoaster: jak zaburzenia SI wpływają na nastrój, lęk i relacje z innymi
Wpływ zaburzeń integracji sensorycznej na sferę emocjonalną i społeczną dorosłych jest ogromny i często niedoceniany. Życie z nieprawidłowo przetworzonymi bodźcami to ciągłe wyzwanie, które może prowadzić do prawdziwego "emocjonalnego rollercoastera". Obserwuję, że moi klienci często borykają się z:
- Trudnościami w relacjach: Niezrozumienie ze strony otoczenia, nadmierna reakcja na dotyk partnera, unikanie bliskości fizycznej, trudności w odczytywaniu sygnałów społecznych.
- Wahań nastroju: Od irytacji i złości, przez frustrację, aż po poczucie beznadziei. Ciągłe przeciążenie sensoryczne wyczerpuje zasoby emocjonalne.
- Stanami lękowymi i depresją: Chroniczny stres związany z codziennym funkcjonowaniem w świecie, który wydaje się wrogi, często prowadzi do rozwoju zaburzeń lękowych, a w skrajnych przypadkach nawet depresji.
- Strategiami unikania: Wiele osób uczy się maskować swoje trudności, unikając sytuacji, które wywołują dyskomfort sensoryczny np. rezygnując z imprez, spotkań towarzyskich, a nawet pracy w biurze. To jednak prowadzi do izolacji i pogłębia poczucie samotności.
Wszystko to sprawia, że życie z zaburzeniami SI to nie tylko problem z bodźcami, ale przede wszystkim z jakością życia emocjonalnego i społecznego.
Skąd biorą się zaburzenia sensoryczne? Główne przyczyny
Zaburzenia sensoryczne nie są kwestią wyboru czy "złego wychowania". Ich podłoże jest złożone i często ma charakter neurobiologiczny. Badania wskazują na istotną rolę czynników genetycznych i dziedzicznych. Oznacza to, że jeśli w rodzinie występowały podobne trudności, istnieje większe prawdopodobieństwo, że kolejne pokolenia również będą się z nimi zmagać. Często obserwuję, że rodzice, którzy przyprowadzają do mnie dzieci z zaburzeniami SI, sami rozpoznają u siebie podobne objawy, które przez lata były ignorowane lub niezrozumiane. To pokazuje, jak silne mogą być predyspozycje rodzinne do nieprawidłowego przetwarzania bodźców.
Niezdiagnozowany problem z dzieciństwa: najczęstszy scenariusz
Najczęstszym scenariuszem, z jakim spotykam się w pracy z dorosłymi, jest fakt, że ich zaburzenia sensoryczne miały swoje korzenie w dzieciństwie, ale nigdy nie zostały prawidłowo zdiagnozowane. Wówczas, w czasach, gdy świadomość SI była znacznie niższa, "dziwne" zachowania dzieci były często przypisywane złemu wychowaniu, nadpobudliwości czy po prostu "trudnemu charakterowi". Dzieci te dorastały, ucząc się radzić sobie z dyskomfortem sensorycznym na własną rękę, często rozwijając skomplikowane strategie unikania lub maskowania. Niestety, te strategie są wyczerpujące i z czasem przestają być skuteczne, prowadząc do narastającej frustracji, lęku i poczucia niezrozumienia w dorosłym życiu. To pokazuje, jak kluczowe jest wczesne rozpoznanie, ale także to, że nigdy nie jest za późno na diagnozę i wsparcie.
Kiedy zaburzenia SI towarzyszą innym diagnozom
Warto pamiętać, że zaburzenia integracji sensorycznej rzadko występują w izolacji. Bardzo często towarzyszą innym diagnozom, co dodatkowo komplikuje obraz kliniczny i utrudnia postawienie właściwej diagnozy. W mojej praktyce często obserwuję współwystępowanie SI z:
- ADHD (Zespół nadpobudliwości psychoruchowej z deficytem uwagi): Trudności z koncentracją, impulsywność i nadruchliwość mogą być potęgowane przez nadwrażliwość lub niedowrażliwość sensoryczną.
- Spektrum autyzmu: Zaburzenia SI są niemal nieodłącznym elementem spektrum autyzmu, wpływając na komunikację, interakcje społeczne i powtarzalne zachowania.
- Zaburzenia lękowe: Chroniczne przeciążenie sensoryczne i ciągłe poczucie zagrożenia mogą prowadzić do rozwoju lub nasilenia zaburzeń lękowych.
- PTSD (Zespół stresu pourazowego): Osoby z PTSD często wykazują nadwrażliwość na bodźce, które kojarzą się z traumą, co jest ściśle związane z przetwarzaniem sensorycznym.
- Zaburzenia nastroju (np. depresja): Długotrwałe zmaganie się z trudnościami sensorycznymi może prowadzić do obniżenia nastroju i objawów depresyjnych.
Współwystępowanie tych problemów podkreśla potrzebę holistycznego podejścia do diagnozy i terapii.
Wpływ zaburzeń sensorycznych na życie zawodowe i prywatne
Życie zawodowe dorosłego z zaburzeniami sensorycznymi może być prawdziwym polem minowym. Wyzwania są ogromne, zwłaszcza w dzisiejszych, często głośnych i przeładowanych bodźcami środowiskach pracy. Pomyślmy o biurach typu open-space dla osoby z nadwrażliwością słuchową ciągły szum rozmów, dzwoniące telefony, stukanie klawiatur to prawdziwa tortura. Może to prowadzić do:
- Trudności z koncentracją: Nawet proste zadania stają się wyzwaniem, gdy mózg jest nieustannie bombardowany niechcianymi bodźcami.
- Szybkiego wyczerpania: Ciągłe filtrowanie i próba ignorowania bodźców jest niezwykle męcząca, co prowadzi do chronicznego zmęczenia i spadku efektywności.
- Problemów z adaptacją: Trudności z przystosowaniem się do zmieniających się warunków pracy, nowych ludzi, czy nieznanych przestrzeni.
W życiu prywatnym, podobnie, wyzwania są liczne. Od problemów z wykonywaniem codziennych obowiązków domowych po trudności z relaksem w głośnych miejscach, takich jak centra handlowe czy restauracje. Wszystko to prowadzi do ciągłego poczucia przeciążenia i frustracji.
Relacje pod presją: dlaczego bliskość i życie towarzyskie bywają tak trudne?
Zaburzenia sensoryczne mają ogromny wpływ na relacje międzyludzkie i życie towarzyskie. Dla osoby z nadwrażliwością dotykową nawet niewinny dotyk ze strony partnera może być nieprzyjemny, a nawet bolesny, co prowadzi do unikania bliskości fizycznej. Z kolei nadwrażliwość słuchowa może sprawić, że głośne spotkania towarzyskie stają się źródłem ogromnego stresu, a nie przyjemności. W konsekwencji dorośli z SI często:
- Unikają kontaktów społecznych: Rezygnują z imprez, wyjść, spotkań z przyjaciółmi, aby chronić się przed przeciążeniem sensorycznym.
- Cierpią na poczucie niezrozumienia: Bliscy często nie rozumieją, dlaczego osoba reaguje w dany sposób, co prowadzi do frustracji po obu stronach.
- Mają trudności w komunikacji: Nieumiejętność wyrażenia swoich potrzeb sensorycznych lub strach przed byciem ocenionym prowadzi do narastających problemów w relacjach.
To wszystko może prowadzić do izolacji, poczucia osamotnienia i znacznego obniżenia jakości życia społecznego.
Ukryte koszty: przewlekłe zmęczenie, stres i poczucie niezrozumienia
Życie z niezdiagnozowanymi lub niezaadresowanymi zaburzeniami sensorycznymi wiąże się z ogromnymi, często ukrytymi kosztami. Najważniejsze z nich to:
- Przewlekłe zmęczenie: Ciągłe filtrowanie bodźców, próba radzenia sobie z dyskomfortem i maskowanie trudności jest niezwykle wyczerpujące dla układu nerwowego. Nawet po długim śnie, osoba może czuć się niewypoczęta.
- Wysoki poziom stresu: Codzienne funkcjonowanie w świecie, który wydaje się wrogi lub przytłaczający, utrzymuje organizm w stanie ciągłego napięcia, co prowadzi do podwyższonego poziomu kortyzolu i negatywnych konsekwencji zdrowotnych.
- Poczucie niezrozumienia: To chyba jeden z najbardziej bolesnych aspektów. Kiedy otoczenie nie rozumie, dlaczego reagujemy w dany sposób, łatwo o poczucie osamotnienia, wstydu i przekonanie, że coś jest z nami "nie tak".
Te ukryte koszty znacząco obniżają jakość życia, wpływają na zdrowie psychiczne i fizyczne, a także na zdolność do czerpania radości z codzienności.

Diagnoza i terapia zaburzeń sensorycznych u dorosłych w Polsce
Profesjonalna diagnoza zaburzeń SI u dorosłych w Polsce to wciąż rozwijająca się dziedzina, ale z roku na rok dostępność specjalistów rośnie. Proces diagnozy jest wieloetapowy i obejmuje:
- Szczegółowy wywiad: Terapeuta zbiera informacje o historii rozwoju, doświadczeniach sensorycznych w dzieciństwie i obecnych trudnościach.
- Obserwacja: Specjalista obserwuje, jak osoba reaguje na różne bodźce i jak funkcjonuje w różnych sytuacjach.
- Standaryzowane kwestionariusze: Używane są specjalistyczne narzędzia, takie jak np. Adult/Adolescent Sensory Profile, które pomagają ocenić profil sensoryczny osoby.
Diagnozę przeprowadzają certyfikowani terapeuci integracji sensorycznej, którzy ukończyli odpowiednie szkolenia i posiadają doświadczenie w pracy z dorosłymi. Coraz więcej placówek w Polsce oferuje kompleksową diagnozę i terapię dla młodzieży i dorosłych.
Terapia SI dla dorosłych: na czym polega i czym różni się od terapii dzieci?
Terapia integracji sensorycznej dla dorosłych, choć opiera się na tych samych zasadach co terapia dziecięca, ma swoje specyficzne cechy. Przede wszystkim jest dostosowana do dojrzałego układu nerwowego i potrzeb osoby dorosłej. Jej głównymi celami nie jest "wyleczenie" zaburzeń (bo ich podłoże jest neurobiologiczne), ale znacząca poprawa jakości życia, nauka samoregulacji oraz lepsze radzenie sobie z bodźcami w codziennym środowisku. Terapia dla dorosłych często koncentruje się na:
- Świadomości sensorycznej: Uczenie się rozpoznawania własnych reakcji na bodźce i identyfikowania, co nas wycisza, a co przeciąża.
- Strategiach samoregulacji: Rozwijanie indywidualnych narzędzi i technik, które pomagają utrzymać optymalny poziom pobudzenia układu nerwowego.
- Modyfikacji środowiska: Wspieranie w dostosowywaniu otoczenia (domu, pracy) do własnych potrzeb sensorycznych.
- Ćwiczeniach ruchowych i stymulacji zmysłów: Wykonywanie specjalnie dobranych aktywności, które w kontrolowany sposób stymulują lub wyciszają układ nerwowy, poprawiając jego funkcjonowanie.
To proces, który wymaga zaangażowania, ale przynosi realne i długotrwałe korzyści.
Czym jest "dieta sensoryczna" i jak może odmienić Twoje samopoczucie?
Pojęcie "diety sensorycznej" może brzmieć intrygująco, ale nie chodzi tu o jedzenie! To indywidualnie dobrany plan aktywności, które w ciągu dnia dostarczają układowi nerwowemu odpowiedniej ilości i rodzaju stymulacji sensorycznej zarówno tej pobudzającej, jak i wyciszającej. Celem jest utrzymanie optymalnego poziomu pobudzenia, co przekłada się na lepsze samopoczucie, koncentrację i zdolność do radzenia sobie z codziennymi wyzwaniami. Dieta sensoryczna może obejmować proste czynności, takie jak:
- regularne przerwy na ruch,
- używanie ciężkiej kołdry,
- słuchanie muzyki relaksacyjnej,
- żucie gumy,
- czy stosowanie technik głębokiego docisku.
Prawidłowo dobrana i konsekwentnie stosowana "dieta sensoryczna" może znacząco odmienić Twoje samopoczucie, redukując lęk, poprawiając koncentrację i zwiększając poczucie kontroli nad własnym ciałem i emocjami.
Gdzie szukać pomocy? Przegląd dostępnych specjalistów i placówek
Jeśli podejrzewasz u siebie zaburzenia sensoryczne, nie jesteś sam/a i możesz znaleźć profesjonalne wsparcie. W Polsce coraz więcej placówek oferuje diagnozę i terapię dla dorosłych. Warto szukać pomocy u:
- Certyfikowanych terapeutów integracji sensorycznej: To specjaliści z odpowiednim wykształceniem i doświadczeniem w pracy z SI. Możesz ich znaleźć poprzez Polskie Stowarzyszenie Terapeutów Integracji Sensorycznej (PSTIS).
- Psychologów i psychiatrów: Szczególnie tych, którzy mają doświadczenie w pracy z osobami z ADHD, spektrum autyzmu czy zaburzeniami lękowymi, ponieważ często są oni świadomi współwystępowania problemów sensorycznych.
- Ośrodków diagnostyki i terapii: W większych miastach powstają specjalistyczne centra, które oferują kompleksową pomoc dla dorosłych z zaburzeniami SI.
- Fizjoterapeutów i osteopatów: Mogą pomóc w pracy z ciałem, poprawie propriocepcji i równowagi, co jest kluczowe w niektórych typach zaburzeń sensorycznych.
Pamiętaj, że kluczem jest znalezienie specjalisty, który rozumie specyfikę zaburzeń SI u dorosłych i potrafi dostosować terapię do Twoich indywidualnych potrzeb.

Praktyczne strategie radzenia sobie z zaburzeniami sensorycznymi na co dzień
Radzenie sobie z zaburzeniami sensorycznymi na co dzień wymaga świadomego podejścia i aktywnego kształtowania swojego otoczenia. Oto kilka praktycznych wskazówek, które pomogą Ci unikać przeciążenia sensorycznego i zwiększyć komfort życia:
- Słuchawki wygłuszające lub z redukcją szumów: To absolutny must-have dla osób z nadwrażliwością słuchową. Używaj ich w miejscach publicznych, w pracy czy podczas podróży, aby stworzyć sobie własną "strefę ciszy".
- Odpowiednie ubrania: Wybieraj ubrania z miękkich, naturalnych materiałów, bez drażniących metek, szwów czy zbyt ciasnych ściągaczy. Komfort termiczny i dotykowy jest kluczowy.
- Organizacja przestrzeni pracy i domu: Minimalizuj bałagan, używaj stonowanych kolorów, zadbaj o odpowiednie oświetlenie (ciepłe, nieoślepiające). Stwórz sobie "bezpieczną przystań", gdzie możesz się wyciszyć.
- Okulary przeciwsłoneczne: Noszenie ich nawet w pochmurne dni może pomóc osobom z nadwrażliwością wzrokową na światło.
- Planowanie aktywności: Unikaj kumulowania wielu bodźcotwórczych aktywności w krótkim czasie. Daj sobie czas na regenerację po intensywnych doświadczeniach sensorycznych.
Ruch, który leczy: aktywności fizyczne regulujące układ nerwowy
Ruch to potężne narzędzie do regulacji układu nerwowego, szczególnie dla osób z zaburzeniami sensorycznymi. Odpowiednio dobrane aktywności fizyczne mogą dostarczyć potrzebnych bodźców, poprawić świadomość ciała i pomóc w samoregulacji. Oto kilka propozycji:
- Joga i Pilates: Ćwiczenia te skupiają się na świadomości ciała, równowadze i koordynacji, a także na oddechu, co pomaga w uspokojeniu układu nerwowego.
- Ćwiczenia siłowe: Podnoszenie ciężarów, pompki, przysiady dostarczają intensywnych bodźców proprioceptywnych (czucia głębokiego), co jest bardzo regulujące dla osób z niedowrażliwością lub potrzebą silnego docisku.
- Pływanie: Woda dostarcza równomiernego docisku na całe ciało, a rytmiczny ruch jest często bardzo uspokajający.
- Spacerowanie w naturze: Kontakt z naturą, zmienne podłoże, świeże powietrze i naturalne dźwięki mogą być bardzo regulujące i odprężające.
- Taniec: Pozwala na swobodne wyrażanie siebie poprzez ruch, poprawia koordynację i dostarcza różnorodnych bodźców sensorycznych.
Techniki relaksacyjne i mindfulness jako narzędzia do samoregulacji
W obliczu ciągłego przeciążenia sensorycznego, techniki relaksacyjne i praktyki mindfulness stają się nieocenionymi narzędziami do samoregulacji. Mindfulness, czyli uważność, uczy nas świadomego doświadczania chwili obecnej, bez oceniania. Pozwala zauważyć bodźce sensoryczne, ale nie dać się im porwać. Regularna praktyka medytacji uważności, skanowania ciała czy ćwiczeń oddechowych może znacząco obniżyć poziom stresu, poprawić koncentrację i zwiększyć odporność na przeciążenia. Uważność pomaga również w identyfikacji wczesnych sygnałów przeciążenia sensorycznego, co pozwala na szybką interwencję i zastosowanie strategii radzenia sobie, zanim sytuacja stanie się przytłaczająca. To umiejętności, które każdy dorosły z zaburzeniami SI powinien rozwijać, aby odzyskać kontrolę nad swoim samopoczuciem.
Przeczytaj również: Zestaw zabawek sensorycznych: Wybierz idealny dla rozwoju dziecka!
Jak rozmawiać o swoich potrzebach z bliskimi i w miejscu pracy?
Skuteczna komunikacja jest kluczem do budowania zrozumienia i wsparcia, zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym. Rozmawianie o swoich potrzebach sensorycznych może być trudne, ale jest niezwykle ważne. Oto kilka wskazówek:
- Edukuj: Wyjaśnij bliskim, czym są zaburzenia sensoryczne, używając prostego języka. Możesz pokazać im ten artykuł! Podkreśl, że to nie jest kwestia złej woli, ale neurobiologiczny problem.
- Używaj języka "ja": Zamiast "Ty mnie denerwujesz tym dźwiękiem", powiedz "Ja czuję się przytłoczona, gdy słyszę ten dźwięk". Skup się na swoich odczuciach, a nie na oskarżaniu.
- Bądź konkretny: Zamiast "potrzebuję spokoju", powiedz "Potrzebuję 15 minut ciszy w osobnym pokoju, żeby się zregenerować" lub "Czy moglibyśmy przyciemnić światło?".
- Proponuj rozwiązania: Zamiast tylko narzekać, zaproponuj, co można zrobić. "Czy możemy pójść do cichszej restauracji?" "Czy mógłbyś/mogłabyś używać słuchawek podczas rozmów telefonicznych w biurze?".
- W pracy: Rozważ rozmowę z przełożonym lub działem HR, jeśli czujesz się komfortowo. Możesz poprosić o drobne modyfikacje środowiska pracy, takie jak biurko w cichszym miejscu, możliwość pracy w słuchawkach czy elastyczne godziny pracy.
- Bądź cierpliwy: Zrozumienie i akceptacja wymagają czasu. Bądź cierpliwy zarówno wobec siebie, jak i wobec otoczenia.
Pamiętaj, że masz prawo do komfortu i zrozumienia. Otwarta komunikacja to pierwszy krok do jego osiągnięcia.
